
Czy kupując materac, myślisz o tym, że za kilka lat trzeba będzie go wymienić? Myślę, że większość z nas kupuje materac z nadzieją, że posłuży przez długi czas i nie będzie trzeba wymieniać go co kilka miesięcy. Podobnie jest z materacami dla naszych dzieciaczków. Okazuje się jednak, że z czasem może pojawić się potrzeba wymiany materaca. Nie zawsze wynika to z jego wieku. Czasami wpływa na to sposób użytkowania, a czasami po prostu naturalne zużycie materiałów.
Dlaczego tak się dzieje i kiedy warto pomyśleć o nowym materacu? Właśnie o tym będzie ten artykuł.
Czy materac naprawdę się zużywa?
Odpowiedź brzmi tak. Nawet jeśli na pierwszy rzut oka wygląda dobrze. Noworodek i niemowlę potrafią przespać nawet kilkanaście godzin na dobę. To oznacza, że materac każdego dnia jest mocno eksploatowany. Do tego dochodzą ulewania, rozlane mleko, wilgoć, pot i czasami przeciekająca pieluszka. Nawet jeśli korzystamy z ochraniacza, część wilgoci może z czasem przedostać się do wnętrza materaca.
Warto też pamiętać, że dziecko rośnie bardzo szybko. Na początku materac obciążony jest przez kilkukilogramowego noworodka, ale po kilkunastu miesiącach śpi na nim już energiczny maluch, który nie tylko śpi, ale również siada, obraca się, raczkuje i często traktuje łóżeczko jak swój mały plac zabaw. To wszystko sprawia, że materiały stopniowo się zużywają.
Nie oznacza to oczywiście, że materac trzeba wymieniać co rok. Dobrze wykonany materac spokojnie posłuży przez dłuższy czas. Warto jednak wiedzieć, kiedy zaczyna dawać sygnały, że jego najlepsze lata są już za nim.
Jak sprawdzić, czy materac nadaje się do wymiany?
Nie trzeba być specjalistą, żeby ocenić stan materaca. Wystarczy raz na jakiś czas poświęcić kilka minut i dokładnie mu się przyjrzeć.
Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłabym uwagę, są odkształcenia. Jeśli po zdjęciu prześcieradła widać zagłębienia albo materac nie wraca do swojego pierwotnego kształtu po naciśnięciu dłonią, może to oznaczać, że stracił swoje właściwości.
Drugą sprawą jest sprężystość. Dobry materac powinien zapewniać odpowiednie podparcie dla kręgosłupa. Jeżeli zrobił się bardzo miękki albo przeciwnie, stał się twardy i zbity, nie będzie już spełniał swojej funkcji tak dobrze jak na początku.
Kolejną rzeczą jest zapach. Jeżeli mimo prania pokrowca materac nadal wydziela nieprzyjemną woń, może to oznaczać, że do jego wnętrza dostała się wilgoć. W takim przypadku warto zastanowić się nad wymianą.
Sprawdźcie również pokrowiec. Jeżeli pojawiły się trwałe plamy, ślady pleśni albo materiał jest mocno zniszczony, nie warto tego bagatelizować.
Ja zawsze zwracam uwagę również na to, jak śpi moje dziecko. Jeśli wcześniej spało spokojnie, a nagle zaczyna często zmieniać pozycję, wiercić się albo budzić bez wyraźnego powodu, oczywiście nie musi to oznaczać problemu z materacem. Warto jednak sprawdzić, czy nadal zapewnia odpowiedni komfort.
Kiedy najczęściej wymienia się materac dziecięcy?
Nie ma jednej konkretnej odpowiedzi. Wszystko zależy od jakości wykonania materaca oraz sposobu jego użytkowania.
Jeżeli materac jest dobrze wykonany, regularnie wietrzony i odpowiednio zabezpieczony ochraniaczem, spokojnie może posłużyć przez kilka lat.
Część rodziców wykorzystuje później ten sam materac dla młodszego rodzeństwa. I nie ma w tym nic złego, pod warunkiem że nadal jest w bardzo dobrym stanie. Jeśli nie ma odkształceń, nieprzyjemnego zapachu ani oznak zużycia, często nie ma potrzeby kupowania nowego tylko dlatego, że minęło kilka lat.
Z drugiej strony, jeśli materac był intensywnie użytkowany albo widzimy, że nie wygląda już tak jak kiedyś, lepiej nie ryzykować. Zdrowy sen dziecka jest zdecydowanie ważniejszy niż oszczędność.
Jak przedłużyć życie materaca?
Na szczęście jest kilka prostych rzeczy, które naprawdę mają znaczenie.
Warto korzystać z ochraniacza na materac.
Regularnie zdejmować pokrowiec i prać go zgodnie z zaleceniami producenta. Od czasu do czasu przewietrzyć materac. Jeżeli producent na to pozwala, warto również obracać materac. Dzięki temu nacisk rozkłada się równomiernie i materiały wolniej się zużywają.
To naprawdę niewielki wysiłek, a może sprawić, że materac będzie służył znacznie dłużej.
Czy materace od tweeto posłużą przez lata?
To pytanie pewnie zadaje sobie większość rodziców jeszcze przed zakupem. Przecież nikt nie chce kupować nowego materaca po kilku miesiącach użytkowania.
Po tym, jak mieliśmy okazję korzystać z materacy tweeto, mogę powiedzieć, że producent postawił przede wszystkim na solidność i praktyczne rozwiązania. Wszystkie materace mają zdejmowane pokrowce, które można wyprać. Przy małym dziecku to naprawdę robi różnicę. Każdy rodzic wie, że ulewanie czy przeciekająca pieluszka prędzej czy później się zdarzy.
Dużym plusem jest również możliwość wyboru rodzaju wypełnienia. Jeśli zależy Wam na prostym i sprawdzonym rozwiązaniu, można wybrać materac piankowy. Jeżeli natomiast szukacie czegoś bardziej odpornego na codzienne użytkowanie i lepiej odprowadzającego wilgoć, ciekawą opcją będzie materac lateksowo kokosowy.
To, co najbardziej mi się podoba, to fakt, że producent nie obiecuje rzeczy niemożliwych. Nawet najlepszy materac kiedyś się zużyje. Nie ma produktu, który będzie wyglądał i działał tak samo po pięciu czy sześciu latach intensywnego użytkowania. Można jednak odpowiednio o niego dbać i regularnie sprawdzać jego stan. Dzięki temu będzie służył znacznie dłużej.
Jeżeli wybieracie łóżeczko 7 w 1, warto również zastanowić się nad materacem 3 w 1. Nie dlatego, że jest lepszy od klasycznego, ale dlatego, że można go wykorzystać przy kolejnych konfiguracjach łóżeczka. Nie trzeba za każdym razem kupować nowego materaca tylko dlatego, że zmienił się rozmiar łóżeczka. Dla mnie to po prostu wygodne i rozsądne rozwiązanie.
Nie kupujemy materaca z myślą, że za chwilę będziemy wymieniać go na nowy. Warto jednak raz na jakiś czas poświęcić kilka minut i sprawdzić, w jakim jest stanie. W końcu nasze maleństwa spędzają w łóżeczku naprawdę sporą część swojego życia. Sen to jedna z najważniejszych czynności każdego dnia. To właśnie wtedy organizm odpoczywa, rośnie i się regeneruje. Dlatego dobrze, żeby miejsce, w którym śpi nasze dziecko, było nie tylko przytulne, ale przede wszystkim wygodne i bezpieczne. Myślę, że każda z nas chce po prostu mieć pewność, że zrobiła dla swojego maluszka to, co najlepsze.
Artykuł skończony, czas na kawę i odpoczynek.
Pozdrawiam Cię serdecznie, Anita.
Pamiętaj, najważniejsze jest dobro Twojego maluszka.
Jakość i bezpieczeństwo od tweeto.
Masz pytania dotyczące artykułów lub jesteś zainteresowana/ny zakupem mebli od tweeto? Napisz do mnie: blogsiewki@gmail.com. Odpowiem na Twoje pytania.
Jeżeli to, co przeczytałeś bądź przeczytałaś i przypadło ci do gustu, to zachęcam Cię, żeby się zapisać do naszego Newslettera. Wystarczy wpisać swój adres e-mail. Informacje dotyczące moich nowych wpisów na bieżąco będą Ci się pojawiały w skrzynce mailowej.
Będzie to dla naszego zespołu ogromny komplement od Ciebie.
Dziękuje!